Polski przemysł elektroniczny przeżywa istotny kryzys ekonomiczny i technologiczny związany z ekspansją światowych firm

   Polski przemysł elektroniczny przeżywa istotny kryzys ekonomiczny i technologiczny związany z ekspansją światowych firm elektronicznych na polskim rynku. Upadły takie zakłady jak ˝Kasprzak˝ czy ˝Diora˝, a wiele innych podmiotów gospodarczych o tym profilu produkcji przekształciło się w montowanie sprzętu elektronicznego zachodnich firm. Z pewnością z tego tytułu nasza rodzima myśl technologiczna straciła dystans do innych krajów Europy i świata. W obecnym czasie trudno nam będzie odbudować na arenie międzynarodowej konkurencyjność polskiej elektroniki i polskich przedsiębiorstw produkujących wyroby aparatury precyzyjnej. Jednak przedsiębiorstwa tej branży, które jeszcze prosperują w Polsce, można w odpowiedni sposób chronić, chociażby odpowiednimi decyzjami administracyjnymi, ograniczającymi możliwość sprowadzania do naszego kraju towarów (szczególnie tych, które były już eksploatowane) z innych państw. Klasycznym przykładem w tej mierze jest zgoda na sprowadzanie z Niemiec liczników do pomiaru energii elektrycznej.

   Głównym producentem tych liczników w naszym kraju jest Fabryka Aparatury Pomiarowej PAFAL SA w Świdnicy Śląskiej. Zakład ten jest również eksporterem ww. urządzeń do wielu krajów świata. Bardzo duże ilości liczników od lat fabryka eksportuje do Niemiec, szczególnie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, do b. NRD. Niestety, obecnie te używane w NRD liczniki wracają do Polski - zakupywane są one przez polskie zakłady energetyczne i montowane ponownie w mieszkaniach naszych obywateli.

   W 1997 r. firma MERA, spółka z o.o. z Warszawy, wystąpiła do Głównego Urzędu Miar z wnioskiem o wyrażenie zgody na legalizację używanych liczników jednofazowych sprowadzanych z Niemiec; zgodę taką uzyskano do końca 1997 r. W 1997 r. na wniosek tej samej firmy GUM wyraził zgodę na legalizację używanych liczników trójfazowych, sprowadzanych również z ww. kraju; zgoda jest ważna do połowy 1998 r.

   Zakupy liczników w Niemczech mają wpływ na spadek zamówień na liczniki produkowane przez PAFAL SA oraz ograniczają możliwości produkcyjne innych firm, chcących realizować podobny wyrób. Ten fakt ma także wpływ na spadek zatrudnienia np. w PAFAL-u. Celowe wydaje się podjęcie działań w Głównym Urzędzie Miar oraz Głównym Urzędzie Ceł prowadzących do przeciwdziałania takiemu sposobowi zakupu na polski rynek używanych liczników. Powyższe działania są szkodliwe również dla polskich rodzin, bowiem stosowanie liczników używanych obniża techniczny poziom rozliczeń energii elektrycznej, tym bardziej że zakłady energetyczne nie zawsze dokonują gruntownych remontów powyższych liczników.

   Dlatego proszę o odpowiedź na pytania:

   1. Czy rząd widzi potrzebę ograniczenia w sposób jednoznaczny możliwości importu i legalizacji używanych liczników sprowadzanych z Niemiec?

   2. Czy w przyszłości rząd przewiduje wprowadzenie mechanizmów prawnych, które będą chronić polski rynek w zakresie wyrobów elektronicznych i aparatury precyzyjnej?

   3. Czy rząd skonstruuje program wspierania rozwoju polskiego przemysłu elektronicznego i ewentualnie kiedy taki program wprowadzi w życie?

   Poseł Marek Dyduch

   Warszawa, dnia 5 marca 1998 r.


901 słownik | karty chipowe | real estate in Poland | organizacja wesel | Katalog firm zabawkarskich - kujawsko-pomorskie Komputeromania Techno Sety Trance