W ostatnim czasie otrzymałem informację o umorzeniu przez Prokuraturę Rejonową w Stargardzie Gdańskim dochodzenia

   W ostatnim czasie otrzymałem informację o umorzeniu przez Prokuraturę Rejonową w Stargardzie Gdańskim dochodzenia w sprawie zniszczenia prawie stuletniego budynku stajni-wozowni w Zblewie, ul. Główna 1, z powodu braku znamion przestępstwa. Nie jest to pierwszy docierający do mnie przypadek o bardzo niechętnym traktowaniu przez organy prokuratury spraw związanych z ochroną zabytków. Uważam, że to lekceważenie powoduje powstawanie atmosfery społecznego przyzwolenia dla działań mających na celu zniszczenie lub wywiezienie z kraju cennych pamiątek przeszłości. Co więcej, przepisy karne w tym zakresie wydają się być martwym zapisem. Sytuacja ta budzi moje gbłębokie zaniepokojenie. Mając powyższe na uwadze, zwracam się do panan premiera z następującymi pytaniami:

   1. Ile doniesień o przestępstwach przeciwko zabytkom otrzymały organy Policji i Prokuratury w poszczególnych województwach w latach 1990-1997.

   2. Ile wszczęto śledztw i dochodzeń w tych sprawach (również w przypadku nielegalnego ˝poszukiwania skarbów˝) oraz ile z nich zakończyło się umorzeniem dochodzenia i z jakiego powodu?

   3. Ile spraw o przestępstwa rozpatrzyły w latach 1990-1997 sądy i jakie wyroki zapadły?

   4. Dlaczego sprawy dotyczące niszczenia zabytków - naszego narodowego dziedzictwa kulturalnego uważana są za posiadające małą szkodliwość społeczną?

   5. Czy istnieje współpraca między Policją i Prokuraturą a służbami ochrony zabytków mająca na celu zapewnienie lepszej ochrony zabytkom przeszłości?

   Zdaję sobie sprawę, że udzielenie wyczerpującej odpowiedzi na powyższe pytania może wymagać czasu, dlatego proszę o nadesłanie pańskiego stanowiska do dnia 30 kwietnia 1998 r.

   Poseł Stanisław Misztal

   Warszawa, dnia 19 marca 1998 r.


901 odzież ciążowa | forum pokerowe | tanie linie lotnicze polska | głośniki | słownik Wykop Dave The Drummer biografia