Szanowny Panie Premierze! Z dniem 5 grudnia 1997 r. weszła w życie ustawa z

   Szanowny Panie Premierze! Z dniem 5 grudnia 1997 r. weszła w życie ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (DzU nr 54, poz. 348).

   Nowe Prawo energetyczne w dużej mierze przystosowane zostało do wymogów gospodarki rynkowej. Celem zasadniczym ustawy jest tworzenie warunków do zrównoważonego rozwoju kraju, zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, oszczędnego i racjonalnego użytkowania paliw i energii, rozwoju konkurencji, przeciwdziałania negatywnym skutkom naturalnych monopoli, uwzględniania wymogów ochrony środowiska, zobowiązań wynikających z umów międzynarodowych oraz ochrony interesów odbiorców i minimalizacji kosztów.

   Wymienione powyżej główne cele ustawy przytoczyłem po to, aby skonfrontować je z rzeczywistością, która nastąpiła po 5 grudnia 1997 r.

   Okazuje się, że mimo optymistycznych postanowień ustawy niestety nie można od początku jej obowiązywania nadążyć z realizacją jej postanowień, w szczególności w ciepłownictwie, którego rola jest szczególna. To przecież ciepłownictwo zabezpiecza dostawę ciepła na cele bytowo-komunalne dla ponad 65% zasobów mieszkaniowych w polskich miastach. Ciepłownictwo ma również swój znaczący udział w comiesięcznych opłatach czynszowych, ostatnio według spółdzielców 60-70%.

   Decyzje podjęte pod koniec ubiegłego roku w zakresie ustalania cen dla wytwórców i dystrybutorów ciepła (dalsza regulacja) oraz cen dla indywidualnych odbiorców (uwolnienie) wywołały liczne protesty społeczne, zwłaszcza w miejscowościach, gdzie dostawa ciepła opiera się o lokalne, często przestarzałe źródła ciepła funkcjonujące na koks lub gruby węgiel kamienny. Odbiorcy ciepła korzystający z drogich źródeł nie byli w praktyce przygotowani na tak drastyczny wzrost opłat za ciepło.

   Innym istotnym faktem jest brak podstawowych rozporządzeń wykonawczych do powyższej ustawy, w szczególności dotyczących zasad kształtowania i kalkulacji taryf, które ma określić minister gospodarki na podstawie art. 46 ustawy Prawo energetyczne. Komplikuje to sytuację przedsiębiorstw ciepłowniczych, gdyż nadal stosowane metody regulacji cen ciepła (ograniczenia) nie uwzględniają ich rzeczywistych potrzeb. W związku z tym sytuacja ekonomiczna przedsiębiorstw ciepłowniczych w Polsce staje się dramatyczna.

   Przykładowo:

   a) Ceny ciepła obecnie kształtowane są przez ministra finansów w ramach upoważnienia zawartego w art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (DzU nr 54, poz. 348).

   Wydane na tej podstawie rozporządzenia ministra finansów z dnia 21 listopada 1997 r. w sprawie ustalenia taryf ciepła (DzU nr 143, poz. 959 i nr 162, poz. 1121) oraz z dnia 19 marca 1998 r. w sprawie jw. określają maksymalne wskaźniki wzrostu cen ciepła, jednolite dla wszystkich producentów i dystrybutorów bez względu na poziom stosowanych dotychczas cen oraz poziom ponoszonych kosztów.

   Mimo zaistniałych w I kwartale br. podwyżek cen ciepła sytuacja przedsiębiorstw ciepłowniczych pogarsza się, gdyż w ich przypadku skutkuje tylko wzrost ceny netto w wysokości 3,2-3,6% określony na podstawie maksymalnego wskaźnika 1,08, podanego w rozporządzeniu ministra finansów. Tymczasem wskutek wzrostu uzasadnionych i niezależnych kosztów produkcji oraz dystrybucji cena ciepła w I kwartale powinna wzrosnąć co najmniej o 7-8%.

   Na wzrost cen wpłynęły: wzrost cen czynników energetycznych (energia elektryczna, gaz), wzrost opłat za wodę i ścieki, wzrost opłat za ochronę środowiska, wzrost stawek transportu, a także wzrost odpisów amortyzacyjnych. Na podstawie rozporządzenia ministra finansów z dnia 20 stycznia 1995 r. w sprawie amortyzacji środków trwałych (DzU nr 7, poz. 34) w latach 1995-1997 odpisy były ograniczone. Natomiast w 1998 r. następuje pełny odpis, co skutkuje maksymalnym jego wzrostem niejednokrotnie o 30-40%. Oznacza to w praktyce, że większość przedsiębiorstw ciepłowniczych, które w 1997 r. uzyskały rentowność na poziomie 1-3%, nie będzie w stanie wygospodarować środków na remonty, modernizacje i rozwój..., a co z przedsiębiorstwami z rentownością ujemną?

   Utrzymywanie takiego stanu stwarza zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego dużych systemów ciepłowniczych, w szczególności w większych miastach.

   Pytanie: Jakie działania będą podjęte, aby uniknąć powyższego zagrożenia?

   b) Rozporządzenie ministra finansów z 19 marca 1998 r. w sprawie ustalenia taryf dla ciepła w § 2 ust. 1 ustaliło bliżej nie znany okres obowiązywania kolejnego w 1998 r. maksymalnego wskaźnika wzrostu cen w sformułowaniu ˝Wprowadza się na okres od 1 kwietnia 1998 r. do dnia zaprzestania przez ministra finansów ustalania taryf dla ciepła˝.

   Dotychczas minister gospodarki nie określił w drodze rozporządzenia zasad kształtowania i kalkulacji taryf dla ciepła, na podstawie art. 46 ustawy jw. Prawo energetyczne, a prezes URE zgodnie z art. 67 ustawy ma 18 miesięcy na udzielenie z urzędu koncesji przedsiębiorstwom energetycznym działającym...

   Pytania: Jak w powyższym okresie będzie rekompensowany wzrost kosztów w przedsiębiorstwach wytwarzających i dystrybuujących ciepło? Jak długo jeszcze minister finansów będzie regulował ceny ciepła?

   c) Zgodnie z art. 44 ustawy jw. Prawo energetyczne przedsiębiorstwa energetyczne zobowiązane zostały do prowadzenia ewidencji księgowej w sposób umożliwiający obliczanie ich kosztów według wymogów Prawa energetycznego, w praktyce od 1 stycznia 1998 r.

   Jak można mówić obecnie o ustaleniu bazy kosztów dla poszczególnych rodzajów koncesjonowanych działalności przedsiębiorstwa w okresie obrachunkowym, jeżeli postanowienia art. 44 Prawa energetycznego stosowane są dopiero od kilku miesięcy? Zachodzi wobec tego konieczność wydania aktu normatywnego (uzupełniającego) określającego rok 1998 jako rok bazowy, dla określenia taryf za ciepło w 1999 r., z realnym terminem ich prowadzenia przez dystrybutorów od 1 kwietnia 1999 r.

   Pytanie: Czy - a jeżeli tak, to w jaki sposób - problem ten będzie rozwiązany?

   d) Z dokonanych dotychczas, a także zapowiedzianych nowelizacji niektórych przepisów Prawa energetycznego można domniemywać, że w okresie przejściowym (co najmniej 24 miesiące) nadal będziemy mieli do czynienia z potrzebą tworzenia zastępczych rozwiązań.

   Dlatego celowe wydaje się przyspieszenie opracowania wszystkich przepisów wykonawczych i stworzenie dla całego sektora energii spójnego systemu regulacji prawnych. Chodzi w tym przypadku także o uporządkowanie sytuacji gospodarczej producentów i dystrybutorów podstawowych paliw energetycznych.

   Przykładowo: W informacji przedstawionej przez dziennik ˝Rzeczpospolita˝ nr 31 z dnia 6 lutego 1998 r. (str. 9) wynika, że listę największych dłużników zalegających z płatnościami wobec budżetu otwiera Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (230,7 mln zł). Wprawdzie nie PGNiG dostało do tej pory największą pomoc z budżetu, ale suma przyznanej pomocy z budżetu (171 mln zł) pozwoliła uplasować się mu na trzecim miejscu pod względem udzielonej pomocy w zestawieniu z dwunastu największych dłużników.

   Prawo energetyczne przewiduje uwolnienie cen nośników energii, jednak uwolnienie to rozpoczęto od cen ciepła, podnosząc równocześnie podatek VAT z 17 na 22%. Czy z tego wynika, że do dotowania w okresie przejściowym gazu będzie wykorzystywany podatek VAT płacony przez odbiorców ciepła?

   W przypadku gazu występuje także brak jednoznacznie sformułowanych założeń polityki cenowej. Utrudnia to podejmowanie decyzji modernizacyjnych i rozwojowych w ciepłownictwie.

   Pytanie: Czy - a jeżeli tak, to kiedy - zostaną sformułowane założenia polityki cenowej także dla gazu?

   e) Mimo ograniczenia wzrostu cen ciepła od 1 stycznia 1998 r. dla wytwórców i dystrybutorów do 8%, w rzeczywistości nastąpił dużo większy wzrost cen ciepła dla indywidualnych odbiorców (lokatorów) w przypadkach, gdzie funkcjonował poprzednio system dotacji. Dodatkowo sytuację w ciepłownictwie komplikowała zapowiadana przez dostawców węgla podwyżka cen węgla w skali dużo większej niż przyjęto to do założeń regulacyjnych mających uzasadnić maksymalny wskaźnik wzrostu cen za ciepło od 1 stycznia br.

   Ponieważ podwyżka cen węgla ma znaczący wpływ na koszty produkcji ciepła, uważam, że w okresie przejściowym wszelkie poczynania dostawców paliw w zakresie podwyżek cen winny być koordynowane przez podstawowe resorty gospodarcze, tzn. ministra gospodarki i ministra finansów.

   Niemożliwe jest gwałtowne wycofanie się dostawców węgla z dotychczasowych zasad dobrej współpracy z ciepłownictwem, przejawiających się w ulgach cenowych, bonifikatach ilościowych, uwzględnianiu sezonowości i rozłożeniu terminów płatności. Ciepłownictwo zawsze cechowała sezonowość przychodów, nieuwzględnianie tych cech w praktyce gospodarczej i podatkowej wpływa niekorzystnie na jego kondycję.

   Ciepłowników niepokoi brak jednoznacznej polityki państwa dotyczącej produkcji i cen węgla w kraju w okresie najbliższych lat. Brak wiążących decyzji naraża ciepłownictwo na trudności w wyborze właściwych przedsięwzięć modernizacyjnych i rozwojowych.

   Pytanie: Proszę o ustosunkowanie się do powyższego problemu.

   Jeżeli nie nastąpi szybkie rozstrzygnięcie powyższej kwestii, niemożliwe wydaje się realizowanie podstawowych celów ustawy Prawo energetyczne, tworzenie warunków do zrównoważonego rozwoju kraju, zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, oszczędnego i racjonalnego użytkowania paliw i energii, a także ochrona interesów odbiorców itp.

   f) Innymi istotnymi czynnikami prawidłowego funkcjonowania ustawy Prawo energetyczne są akty prawne - precyzujące warunki funkcjonowania ustawy - które nie ukazały się do tej pory. Dla ciepłownictwa najważniejsze są:

   1) rozporządzenie ministra gospodarki w sprawie szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci cieplnych, pokrywania kosztów przyłączenia...,

   2) rozporządzenie ministra gospodarki w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie ciepłem,

   3) tryb uzyskiwania koncesji.

   Pytanie: Kiedy będą wydane ww. akty wykonawcze?

   g) Prawo energetyczne nakłada także na zarządy gmin obowiązek opracowania projektu założeń do planu zaopatrzenia w ciepło.

   Projekt założeń powinien określić:

   - ocenę stanu aktualnego i przewidywanych zmian zapotrzebowania na ciepło,

   - przedsięwzięcia racjonalizujące użytkowanie ciepła przez odbiorców i użytkowników,

   - możliwości wykorzystania istniejących nadwyżek i lokalnych zasobów energii z uwzględnieniem skojarzonego wytwarzania ciepła i energii elektrycznej oraz zagospodarowania ciepła odpadowego z instalacji przemysłowych.

   Pytanie: Czy możliwe jest rzetelne opracowanie założeń i planów zaopatrzenia w ciepło, gdy nie rozstrzygnięto podstawowych kwestii dotyczących cen węgla i gazu?

   Oczekując ustosunkowania się do powyższych problemów, jak również wyczerpujących odpowiedzi na przedstawione pytania, łączę wyrazy głębokiego szacunku.

   Poseł Marian Juśko

   Lublin, dnia 20 kwietnia 1998 r.


901 Szkoła jazdy | komiksy | Dania | słownik | GRY DLA DZIECI Wykop Techno Sety Trance